Tokstyczne miejsce pracy
Cześć wszystkim! Zdecydowałam się na stworzenie tego bloga, głównie ze względu na to, że jestem na rozdrożu, jeżeli chodzi o moje życie. Nie chcę przy pierwszym wpisie od razu narzekać, ale zdaję sobie sprawę, że nie tylko ja muszę się tak czuć, że na pewno jest nas więcej, a wiadomo w grupie raźniej! Ostatnie kilka miesięcy zmusiły mnie do głębokiej refleksji na temat siebie, mojej przyszłości, marzeń, priorytetów, podejścia do życia. Zacznijmy od tego, że NIE ZNOSZĘ swojej pracy i codziennie spędza mi to sen z powiek. Sam obszar działania jest jak najbardziej okej - zarządzanie projektami, jest to temat, który mnie interesuje i chciałabym w przyszłości pracować w tej dziedzinie, dlatego biorę udział w różnych szkoleniach, kursach związanych z tym obszarem. Teraz mogłoby paść pytanie - to dlaczego na samą myśl o pójściu do firmy zaczyna mnie boleć brzuch, jest mi niedobrze i chce mi się płakać? W końcu masz pracę w tych niepewnych czasach, dostajesz stałą pensję a Ty masz j...